...

wtorek, 16 sierpnia 2016

lalka2o

 

lalka2p1

lalka2r1

 

lalka2i

 

00:18, gemi-ren
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Kiedyś gdzieś tam napisałam, że życie jest jak restauracja. Minęły lata i uzmysłowiłam sobie, że ta prawda nadal jest dla mnie uniwersalna. Zamawiam sobie coś i to dostaję, o ile oczywiście mnie na to stać. W życiu nie ma nic za darmo, wszystko ma swoją cenę. Im wykwintniejsze danie tym cena rośnie, często przewyższając wartość zamówionej potrawy, a przecież proste nie musi oznaczać gorszego. Niedawno zamówiłam sobie lepszą pracę i ...... ją dostałam. Szybko odkryłam czym jest przyprawiona. Jest trochę słodka kiedy wszystko idzie jak po maśle, ale czasami słona szczególnie kiedy w trudniejszych momentach popłynie łza po policzku, bywa gorzka, kiedy trzeba przełknąć niewygodną prawdę (o sobie również), kwaśna kiedy wykręca twarz w grymasie niezadowolenia. Końcowy rachunek i tak wychodzi na plus, bo czy w życiu może być tylko słodko. Nie wyobrażam sobie jedzenia wciąż słodkich potraw, chyba potwornie by mnie zmuliło. Najlepsze dania mają idealnie zbilansowaną ilość różnorodnych przypraw. Prawdziwy kucharz potrafi tak przyprawić danie aby było nie tylko smaczne, ale również intrygująco zaskakujące. Myślę, że tak samo jest z życiem. Musi nas zaskakiwać, być nieprzewidywalne i tajemnicze, w przeciwnym razie będzie nieznośnie nudno. 

19:06, gemi-ren
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 grudnia 2014
niedziela, 07 grudnia 2014

Do wykonania tego wisiora użyłam agatu, srebra pr. 930 i białej cyrkonii.

 

poniedziałek, 27 października 2014
sobota, 25 października 2014
sobota, 09 sierpnia 2014

Lalka z filcu, choć w skali mikro to posiada wszystkie szczegóły

 

 

 

urodzona w czepku

 

Ja latam....

czwartek, 07 sierpnia 2014

Coś naturalnie pięknego w surowej srebrnej oprawie

 

środa, 06 sierpnia 2014

Te zdjęcia mogą wywołać różne skojarzenia, ale wierzcie mi lalka nie ma anoreksji gdyż nie ma psychiki, ja też nie mam anoreksji chociaż mam psychikę i zrobiłam takiego szczypiorka.  

 

piątek, 01 sierpnia 2014

Po wizycie w salonie piękności, patrzałki już są, burza włosów okiełznana, no i oczywiście ledwie zauważalny make up (zrobiony filcem, żadnych podróbek, sama natura). Teraz jeszcze tylko ubranko na miarę, majteczki w kropeczki i takie tam. 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10





galeria ellefant