...

czwartek, 24 października 2013

Energetyczne słoneczko w sam raz na zimę. A tak naprawdę chodzi o spotkanie, miłą pogawendkę w miłym towarzystwie. Koszt tego spotkania to symboliczny koszt kawki z ciasteczkiem, które zamiast w zatłoczonej, głośnej Łodzi można spożyć wśród zieleni (jeszcze) i pięknego wciąż jesiennego krajobrazu. A przy tym oczywiście zaglębić się w tajniki papierowej wikliny, z której można wykonać prawdziwe cuda.

Więcej informacji tutaj:

http://www.gemi.sklepna5.pl/towar/37/papierowe-czary.html

 

 

Zapraszam, zapisy na stronie galerii.

środa, 23 października 2013

Bransoletki z cyklu magiczne, rubiny, pięknie barwione jaspisy cesarskie i srebro to połączenie kobiecości i harmonii, siła namiętności i bogactwo miłości.

 

 

 

http://www.gemi.sklepna5.pl/

wtorek, 22 października 2013

Witam, 

Zapraszam wszystkich chętnych z okolic Łodzi na anielskie warsztaty. Każdy uczestnik ulepi z masy papierowej swojego anioła stróża (forma do zawieszenia). W czasie warsztatów służę pomocą i wyjaśnieniami. Liczba uczestników max 4 osoby. Warsztaty obejmują dwa spotkania: pierwsze dwugodzinne (lepienie) poniedziałek 29.10.2013 godz. 17.00-19.00, drugie godzinne (malowanie) 4.11.2013 godz. 18.00-19.00. Warsztaty odbywają się z dala od miejskiego zgiełku, w podłódzkiej uroczej mieścince wśród łąk, pół i brzózek, w atmosferze pogaduszek o życiu, odkrywaniu pasji przy akompaniamencie relaksującej muzyki, w oparach aromatycznej kawki. 

więcej szczegółów w poniższym linku:

http://www.gemi.sklepna5.pl/towar/36/twoj-wlasny-aniol-stroz.html

czwartek, 17 października 2013

Potrzebne materiały:

masa papierowa, elastyczna żyłka lub gumka, farby i duuuuużo cierpliwości i czasu

 

I etap

i chyba najtrudniejszy, ale można zrobić kulkę z szyją, a nos i usta później domalować.

 

Kiedy głowa wyschnie dolepiamy tułów, zostawiając przelotowe otwory na ramiona i uda,

 

nóżki i rączki też muszą mieć otwory, aby przewlec przez nie żyłkę,

później wszystkie elementy szlifuję i poleruję,

 

I na koniec jak już lalkę poskładamy do ...... , doklejamy dłonie i stópki.

Laleczka gotowa, no prawie. Wygląda jak mały Pinokio.

Malowanie i zabiegi fryzjerskie w najbliższym czasie.

 

Wszystkich chętnych z okolic Łodzi i nie tylko zapraszam na warsztaty, na które

wkrótce będzie można się zapisać w mojej Anielskiej Manufakturze:

http://gemi.sklepna5.pl

wtorek, 15 października 2013

Dwie siostrzyczki dla moich córek, powstałe z potrzeby chwili. Stroje zaprojektowane i wykonane przez młodociane projektantki. Oczywiście pod sukienkami panienki noszą namalowaną bieliznę, takie majteczki w kropeczki. Kosztowało mnie to trochę pracy i wysiłku umysłowego, ale co tam niech dzieci wierzą, że w życiu wszystko jest możliwe. 

Dla zainteresowanych taką zabawą wkrótce postaram się pokazać na blogu proces ich tworzenia. 

Niebawem pierwsze lalki-przebieranki będzie można zamówić w moim sklepiku internetowym.

 



 

inspirowane marzeniami

środa, 09 października 2013

Na ławeczce sobie przysiadła

 

inspirowany naturą

wtorek, 08 października 2013

Inspiracją do stworzenia tej anielicy były pięknie przebarwiające się liście pęcherznicy kalinolistnej, żywa jeszcze zieleń w połączeniu z delikatnymi brązami. Co by nie mówić o naszej jesieni jeden fakt jest niezaprzeczalny swoimi przebarwieniami maluje przepiękne krajobrazy. 

Inspirowany naturą

 

 

 

 

 

piątek, 04 października 2013

Aniołek, który powstał z miłości do barcelońskiego nieba, błękit, błękit i jeszcze raz błękit. 

Wspomnienia cudownych chwil, dotyk słońca, godziny spacerów pod przecudnym nieboskłonem. Barcelona, którą pokochałam ma kolory piasku i nieba.

 

inspirowany podróżą, ciężko będzie się z nim rozstać

czwartek, 03 października 2013

Uwielbiam patrzeć na ogień w kominku, już sam jego widok ogrzewa mnie od wewnątrz, odgłosy i delikatny zapach palącego się drewna kojarzą mi się z ciepłem, miłością i rodziną.

 

 

inspirowany naturą

środa, 02 października 2013

Twój własny czas.

Potrzebne materiały:

masa papierowa, duży liść, mechanizm zegarowy, farby, lakier i trochę cierpliwości

 

I i II etap

tak samo jak przy wykonywaniu "papierowego liścia"

III etap

po wyschnięcie zegara delikatnie przecieramy białą farbą, rysujemy (można nakleić)

cyferblat, wstawiamy autograf i

 

teraz już tylko wystarczy zamontować mechanizm zegarowy i już możemy płynąć

w czasie zgodnie z naturą.

 

Życzę miłej zabawy i kojącego tykania

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10





galeria ellefant